piątek, 29 kwietnia 2016

Swawolna babcia.

Od roku najczęściej jeżdżę metrem. I przyznaję, że w metrze znacznie łatwiej, niż w autobusie czy w tramwaju, posłuchać Polaków rozmowy, bo w metrze pasażerowie siedzą naprzeciwko siebie.

Tak jak wczoraj. Naprzeciwko mnie siedział młody chłopak, a obok niego staruszka. Z rozmowy wynikało, że to jego babcia. Rozmawiali o jakichś problemach sercowych tegoż chłopaka. Przyznam, że dziwne miejsce na tego typu rozmowę, ale takie czasy, gdzie najbardziej intymne wiadomości przekazuje się w tłumie.

Z rozmowy wynikało, że chłopak nie miał śmiałości do dziewczyn i się zastanawiał czy jakaś Ola, która mu się podobała, nie da mu w pysk, gdy ją zaprosi do kina czy do podobnego zakątka rozkoszy. Babcia z kolei sprawiała wrażenie wręcz rozdrażnionej nieporadnością wnuczka.

Wreszcie w którymś momencie wypaliła: "Kacper, ale weź się w garść! Ja w twoim wieku byłam już po dwóch związkach z kobietami!".

Sam nie wiem kto w tym momencie był bardziej zaskoczony: ja czy tenże wnuczek.

2 komentarze:

Annette ;-) pisze...

Babcia bardzo postępowa. Tylko co na to obecny rząd?

Lukasz Blazejak pisze...

Obecny rząd w ogóle nie myśli...