środa, 18 listopada 2015

Odnośnie wyników wyborów.

Jadę sobie tramwajem. Obok mnie stoją dwie starsze kobiety i malutka dziewczynka. Kobiety rozmawiały sobie o wyborach. Z rozmowy można było wywnioskować, że były antykaczyńskie. W pewnym momencie dziewczynka zapytała się:
- Babciu, a co to jest Kaczyński?
- To taki pan.
- A co ten pan robi?
- Ten pan jest zły. Tak zły jak dziadek Heniek.

Wtedy wtrąciła się druga babcia.
- Marysia, nie strasz. Nie ma tak złego człowieka jak dziadek Heniek.

Dlatego cieszmy się, że wybory wygrał Kaczyński, a nie dziadek Heniek.

A jeśli ktoś szuka prezent na Mikołajki lub Święta, to zostało mi jeszcze kilka autorskich książek. Zapraszam do linka obok. ;-)