czwartek, 13 sierpnia 2015

P.... lato!

Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów!

Nienawidzę upałów!

Wysysają z człowieka wszystkie siły. Każdy ruch powoduje jeszcze większy dyskomfort. Powietrze jest twoim wrogiem. Nawet w nocy.

Dziś rano po raz pierwszy od przeszło dwóch tygodni mogłem wypić gorącą herbatę bez ryzyka zagrzania organizmu.

Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów! Nienawidzę upałów!

2 komentarze:

Annette ;-) pisze...

Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały!Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały!Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały!Kocham upały!

Kocham upały!

I nieważne, że po ostatnich przebojach zdrowotnych w czasie upałów czuję się jak staruszka - i tak je kocham i wcale nie przeszkadzają mi w piciu gorącej herbaty, co niniejszym w tej chwili czynię.

I nie chodzi mi o całodzienne wylegiwanie się w słońcu na pobliskiej plaży, ale światło słoneczne i ciepło i letnie sukienki.

Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały!Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały!Kocham upały! Kocham upały! Kocham upały!Kocham upały!

Lukasz Blazejak pisze...

Nie popieram i nie rozumiem, ale każden jeden człowiek jest inny. ;-))