czwartek, 26 października 2017

Wycieczka do Londynu.

Byliśmy. 4 dni. 4 niesamowicie gęste od emocji dni. ;-)

Inia od dawna chciała zwiedzić to miasto, Gaiia też chciała. W końcu i ja się zgodziłem. Bilety kupiliśmy kilka miesięcy wcześniej. Wiadomo - tańsze. Nocowaliśmy u znajomych.

4 dni to jednocześnie dużo i krótko. Żeby maksymalnie ten czas wykorzystać zrobiliśmy wcześniej listę miejsc, które chcemy zwiedzić. Wcześniej zamówiliśmy te bilety, które były dostępne on-line.

Chodziliśmy po Londynie całe dnie. Od rana do wieczora. Zdążyliśmy obejrzeć:

1) Niebieska budkę Doctora Who (fanki serialu bardzo nalegały).

2) Pałac Buckingham.

3) Stacja King's Cross i peron 9 3/4, czyli Harry Potter.

4) British Museum (dla Starożytnego Egiptu i Kamienia z Rosetty, ale przede wszystkim dla posągu z Wyspy Wielkanocnej).

5) Camden Town.
http://polaczkropki.pl/index.php/2015/12/02/camden-town-alternatywna-dzielnica-londynu/
http://www.podrozepoeuropie.pl/relacja-camden-town-londyn/
http://zwalizka.pl/camden-town-londyn-jakiego-jeszcze-nie-znacie/

6) Soho i Chinatown.

7) Sky Garden w wieżowcu The Walkie Talkie building.

8) Statek Cutty Sark.

9) Obserwatorium w Greenwich z południkiem 0.

10) City of London.

11) Monument to the Great Fire of London.

12) Tower Bridge.

13) Wybrzeże obok London Eye.

14) Dworzec Waterloo.

Zaliczyliśmy też przejazd obok The Tower, Big Bena, katedry westminsterskiej i Canary Wharf.

Nie zdążyliśmy i zostawiliśmy na następny raz dwa muzea (Historii Naturalnej i Tate Modern), Baker Street, ścisłe centrum City of London.

Porobiliśmy masę zdjęć, ale ze względu na szczupłość miejsca na blogu zaprezentuję tylko kilka:











Jeśli ktoś ma wątpliwości czy zwiedzić Londyn, odpowiem krótko: zdecydowanie tak. Jesteśmy tym miastem zachwyceni. ;-)