środa, 30 maja 2018

Lombardia we Włoszech: Bergamo, Mediolan, Monza, Lecco, Varenna.

Wytyczyliśmy sobie plan, by raz w roku pojechać na wycieczkę zagraniczną. I tak się złożyło, że w tym roku zaplanowaliśmy sobie wycieczkę do Włoch, po Lombardii. Główne zwiedzanie Bergamo i Mediolanu, ale poza tym Monza (w tym oczywiście tor Formuły 1) i jezioro Como, czyli Lecco i Varennę.

Gdybym z ww miast miał zrobić listę najładniejszych, to wyglądałaby tak:

1) Varenna
2) Bergamo
3) Monza
4) Lecco
5) Mediolan

Na początek Bergamo. Bardzo ciekawe miasto, choć w Polsce niedoceniane i odbierane przez pryzmat pobliskiego lotniska Orio Al Serio. Miasto składa się z dolnego młodszego miasta Citta Bassa i górnego starego miasta Citta Alta. Z jednego do drugiego można się dostać piechotą, ale można też kolejką. Nad miastem góruje wzgórze San Vigilio.







Czy warto zwiedzić Mediolan? Jeśli interesujesz się zabytkami sztuki sakralnej i malarstwem - absolutnie tak. Tylko kilka miast w Europie ma zbiory większe niż Mediolan. Natomiast jeśli szukasz włoskiego klimatu - nie. Mediolan to przeciętne ponadmilionowe (mniejsze od Warszawy - 1,3 mln mieszkańców, Warszawa 1,7 mln) miasto. Pełni funkcje biznesowe, administracyjne, ale nie znajdziesz tu klimatu ciasnych uliczek pełnych gwaru, a w sjestę pustych. To nie ta kategoria. 




Wycieczka do Monzy to kwestia tego, że jako 25-letni z okładem fan Formuły 1 nie mogłem przepuścić takiej okazji i nie zwiedzić toru: Monza jest położona kilkanaście minut drogi od Mediolanu. Okazało się jednak przy okazji, że samo miasteczko jest bardzo przyjemne.






 Lecco nie jest typowym małym alpejskim miasteczkiem. Gmina liczy 50 tysięcy mieszkańców. Można go porównać z Kołobrzegiem czy Malborkiem.







 Varenna. Postanowiliśmy zrobić krótki wypad do tego miasteczka i był to strzał w dziesiątkę. Moim zdaniem zdecydowanie najpiękniejsze miasto z tych wszystkich, które zwiedziliśmy.